Serwis Smay używa cookies. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Brak zmiany tych ustawień oznacza akceptację dla stosowanych tu cookies.

Dbając o interesy inwestora, czyli zarządzanie budową nowej siedziby SMAY. Rozmowa z Jędrzejem Oberkiewiczem, członkiem Zarządu G2J Consulting

siedziba-smay
Budowa nowej siedziby firmy SMAY ruszyła pełną parą. Obecnie trwają prace związane z wykonaniem konstrukcji żelbetowej parteru budynku biurowego i socjalnego, a także montaż prefabrykowanych elementów hali. Powstają również sieci na terenach zewnętrznych.

Nowa inwestycja w Podłężu będzie gotowa w marcu 2022 roku. Zakład produkcyjny firmy będzie wykorzystywał najnowsze rozwiązania technologiczne, zgodne z  ideą  Przemysłu 4.0.  W części biurowej zaś nie zabraknie nowoczesnych i energooszczędnych rozwiązań SMAY, takich jak iFlow.

Budowa tak dużego obiektu niesie ze sobą sporo zarówno wyzwań, jak i możliwości. Dlatego też zarządzanie projektem musi się odbywać w sposób zdyscyplinowany i z wykorzystaniem najbardziej profesjonalnych i najefektywniejszych narzędzi. G2J Consulting czuwa nad procesem zarządzania budową nowej siedziby SMAY. Rozmawiamy z Jędrzejem Oberkiewiczem – członkiem Zarządu G2J o wyzwaniach dla różnych stron kontraktu i zagrożeniach, które mogą wystąpić w trakcie budowy.

Budowa nowej siedziby SMAY to ogromne przedsięwzięcie, które wymaga zaangażowania wielu interesariuszy. Jakie największe wyzwania stoją przed uczestnikami tego procesu?

Dla każdej ze stron uczestniczących w tym procesie wyzwania będą inne – w związku z różnym charakterem ich działania, ustalonymi celami, a także odpowiedzialnością.

Dla inwestora zasadniczą kwestią będzie utrzymanie dobrego tempa podejmowania decyzji związanych z przedsięwzięciem. Będzie to miało istotny wpływ na harmonogram robót, może również wpływać na koszty (np. w związku z wprowadzaniem zmian). Jasno określone przez inwestora cele projektu bardzo korzystnie wpływają na czas podejmowania decyzji.

Wydaje się, że w najtrudniejszej sytuacji jest wykonawca , ponieważ musi się mierzyć z bardzo niestabilną sytuacją na rynku, która mocno utrudnia planowanie robót budowlanych, a dotyczy różnych aspektów rynku budowlanego: począwszy od dostępu do odpowiedzialnych, sprawdzonych, doświadczonych podwykonawców z odpowiednim zapleczem i poziomem zatrudnienia, poprzez zakontraktowanie dostaw kluczowych materiałów budowlanych i urządzeń w odpowiednich cenach, na utrzymaniu dobrego tempa robót pomimo tych trudności skończywszy.

Niewątpliwą zaletą generalnego wykonawcy – firmy STRABAG – jest renoma i wielkość organizacji, które w pewnym stopniu umożliwiają niwelowanie problematycznych kwestii. Wyzwaniem będzie galopująca inflacja, która w różnym stopniu dotknęła rynek surowców potrzebnych do produkcji materiałów budowlanych (stal, styropian, cement, tworzywa sztuczne, blachy walcowane, miedź, aluminium itp.). Wypracowanie korzystnego wyniku finansowego w takim środowisku niewątpliwie będzie dużym osiągnięciem.

G2J Consulting, jako zarządzający projektem, ma za zadanie zapewnić sprawną i szybką komunikację pomiędzy uczestnikami procesu inwestycyjnego, w szczególności pomiędzy inwestorem i generalnym wykonawcą. Wraz z postępem robót nieuchronnie wzrasta liczba zagadnień do skoordynowania i rozwiązania, co wymaga dobrze zorganizowanego zespołu na budowie.

Z kolei dla projektantów wyzwaniem może być zapewnienie zamiennego, zoptymalizowanego projektu wykonawczego w terminach wymaganych przez generalnego wykonawcę, z uwzględnieniem koordynacji międzybranżowej. Tylko taka dokumentacja projektowa umożliwi sprawne realizowanie prac, a także pomoże zaoszczędzić czas i zachować zasoby generalnego wykonawcy, które będzie można przeznaczyć na ewentualne poprawki i korekty na budowie.

Co było największym problemem do tej pory?

Z perspektywy zarządzającego projektem nie zidentyfikowaliśmy do tej pory zdarzeń, które mogłyby skomplikować współpracę podmiotów zaangażowanych w realizację inwestycji lub znacząco wpłynąć na jej tempo czy koszty. Wszelkie zagadnienia projektowe rozwiązujemy na bieżąco przy aktywnym udziale inwestora, generalnego wykonawcy i projektantów. W ramach zarządzania projektem wprowadziliśmy klarowny system komunikacji, który dobrze funkcjonuje i przynosi wymierne korzyści. Uzupełnienie stanowi udostępniona przez generalnego wykonawcę platforma do zarządzania budową – Thinkproject.
Patrząc wstecz, możemy mówić raczej o dużych wyzwaniach niż problemach.

Jednym z największych z nich było zorganizowanie i skoordynowanie procedury przetargowej w krótkim czasie. Przede wszystkim należało zapewnić jednoznacznie i precyzyjnie zdefiniowane reguły postępowania dla oferentów, a także sprawny proces negocjacyjny, by ułatwić inwestorowi dokonanie najlepszego wyboru. Z perspektywy czasu wydaje się, że oba te cele zostały osiągnięte.

 

Jak przebiegały prace nad projektem inwestycyjnym?

Jako zarządzający projektem nie byliśmy zaangażowani ani bezpośrednio, ani pośrednio w proces projektowania. Z racji wprowadzenia rozwiązań optymalizacyjnych, które zmieniły m.in. sposób wzmocnienia gruntu pod budynkiem i parkingami oraz konstrukcję hali, monitorujemy obecnie postęp opracowywania zamiennego projektu wykonawczego, za który odpowiada projektant generalnego wykonawcy. Jest to bardzo wydajny model realizacji prac, ponieważ zapewnia odpowiednią koordynację pomiędzy projektem zamiennym, a rozwiązaniami niepodlegającymi optymalizacji, które zawiera pierwotny projekt wykonawczy.

siedziba-smay

Autor/rozmówca

Jędrzej Oberkiewicz

Członek zarządu w G2J Consulting